Aleister Crowley

“La Gauloise” Aleistera Crowleya

14 lipca 2021

Podczas drugiej wojny światowej Crowley opublikował kilka broszur ze swoimi patriotycznymi wierszami. Jednym z nich był poemat La Gauloise. Song of the Fighting French („Galijczyk. Pieśń walczących Francuzów”), który miał oficjalną premierę 14 lipca, w rocznicę zdobycia Bastylii.

Zanim doszło do wydania broszury, autor wysłał wiersz do kwatery Charlesa de Gaulle’a i wkrótce otrzymał następującą odpowiedź:


Szanowny Panie, generał de Gaulle polecił mi podziękować za list z 12 maja. Przeczytaliśmy Pański utwór z dużym zainteresowaniem. Wyraził Pan uczucia w uroczym stylu, którym jesteśmy poruszeni.


Zachęcony taką odpowiedzią, Crowley postanowił opublikować broszurę w nakładzie tysiąca egzemplarzy i rozdawać ją na ulicach Londynu. Za druk na eleganckim papierze odpowiedzialna była ulubiona firma poligraficzna autora, Chiswick Press, która niebawem przystąpiła do prac nad Księgą Thota.

Warto zwrócić uwagę na informację znajdującą się pod nazwiskiem Crowleya: „Twórca gestu V”. Mowa oczywiście o słynnym znaku zwycięstwa, który rozpowszechnił na cały świat Winston Churchill.

Crowley wysłał następnie wiersz do BBC, sugerując, że warto odczytać go na antenie radiowej w geście solidarności z walczącymi Francuzami. Redakcja radia przyjęła utwór z entuzjazmem, ale zasugerowała, aby wykorzystać go jako tekst w piosence. Poeta zwrócił się o pomoc do amerykańskiego kompozytora, członka O.T.O. i A∴A∴, Roya Leffingwella. Odśpiewaną przez francuskiego barytona piosenkę wyemitowano w BBC pod zmienionym w ostatniej chwili przez Crowleya tytułem L’Etincelle („Iskra”) 10 grudnia 1942 roku.

Jesienią tego samego roku, student Crowleya i amerykański żołnierz, Grady McMurtry, zaaranżował odegranie utworu dla francuskich towarzyszy broni w jednym z przyfrontowych miasteczek w Normandii.

Niewielka broszura, a tyle wokół niej historii. Tyczy się to zresztą praktycznie każdej publikacji Crowleya.



Na zdjęciu: oryginalne wydanie La Gauloise, niegdyś w posiadaniu Davida Tibeta, obecnie w kolekcji polskiego bibliofila.